Kluczbork: Barbarzyńcy coraz mniej barbarzyńscy…

Społeczne Gimnazjum STO
ul. Ligonia 3
46-203 Kluczbork

Od kilku lat w naszej szkole realizowany jest projekt „Barbarzyńcy w ogrodzie”. W jego ramach staramy się wydeptywać ścieżki w ogrodzie sztuki, czy to odwiedzając galerię artystyczną, czy to zaglądając do muzeum, czy wreszcie – uczestnicząc w spektaklu. Nie inaczej było 27 kwietnia, gdy grupa uczniów gimnazjum i liceum udała się do Wrocławia.

Czego nauczyliśmy się tym razem?

Podczas wykładu prof. Roberta Kołodzieja:

— dlaczego magnateria nie poważała Stanisława Augusta Poniatowskiego,
— co o Poniatowskim myślała caryca Katarzyna II,
— ile kosztowało nas (dosłownie) podpisanie przez ostatniego króla aktu abdykacji.

W trakcie lekcji muzealnej w Muzeum Narodowym:

— dlaczego tło średniowiecznych ołtarzy miały kolor złoty,
— jak wyglądały w XV wieku smoczki dla dzieci,
— jak wielu polskich malarzy zmarło przed czterdziestką.

Podczas zwiedzania wystawy w Centrum Sztuki WRO:

— jak japoński artysta Norimichi Hirakawa łączy matematykę ze sztuką,
— jak ten sam twórca przyjmował zachwyty uczestników wernisażu,
— gdzie znika cień.

W czasie spektaklu „Liżę twoje serce…” w Teatrze Muzycznym „Capitol”:

— dlaczego pewna Cyganka poszukiwała Cygana ze złotym zębem,
— jak to się stało, że tuż po wojnie w Parku Szczytnickim polowano na gepardy,
— co można przyrządzić z głowy żyrafy.

To już wiemy, ale mamy świadomość, że przed nami wciąż wiele tajemnic. A to oznacza, że kolejna wyprawa Barbarzyńców się zbliża…