Prezes STO Zygmunt Puchalski o nowej podstawie programowej

Podpisana 14 lutego br., przez minister Annę Zalewską, podstawa programowa przeczy wszystkim światowym trendom, które obserwujemy w edukacji. Cały świat stawia na nauczanie myślenia matematycznego oraz przedmiotów przyrodniczych z dużym naciskiem na eksperymenty! A w Polsce? wycofujemy się z egzaminów z przedmiotów przyrodniczych i zmniejszamy liczbę ich godzin w szkole podstawowej, która jest szkoła powszechną. Przyjęcie tej podstawy to krok wstecz dla polskiej oświaty. 

Tendencją ogólnoświatową jest "uczeń zaangażowany w proces uczenia się oraz uczenie się poprzez działania" - szkoła, w której jest czas na eksperymenty, doświadczenia i projekty. Niestety nasza nowa podstawa programowa to powrót do pamięciowego modelu nauczania. Uczniowie będą w szybki sposób zapamiętywać wiedzę, a następnie odtwarzać ją jako wiedzę encyklopedyczną. Nie będzie miejsca, na tak istotne, stosowanie zdobytej wiedzy w praktyce. Uczniowie nie zetkną się z metodami uczenia przez doświadczenie. Nie będzie miejsca na prowadzenie eksperymentów naukowych i ich omawianie. 

Czytając podstawę programową zaproponowaną przez MEN nie można oprzeć się wrażeniu, że grupy odpowiedzialne za poszczególne przedmioty pracowały oddzielnie - materiał jest wyraźnie niespójny. Brakuje korelacji między poszczególnymi przedmiotami np.: biologia zaczynająca się w klasie V ma pierwszy dział „teoretycznie” skorelowany z chemią, która zaczyna się w klasie VII. Podstawa z matematyki poprzedzona jest następującym stwierdzeniem: Matematyka jest nauką, która dostarcza narzędzi do poznawania środowiska i opisu zjawisk, jednak kolejne zdania zaprzeczają postawionej tezie. Przydatne umiejętności matematyczne od zawsze wykorzystywane na lekcjach fizyki zostały przeniesione do działów matematyki omawianych w szkole ponadpodstawowej. Tym samym w nowej podstawie programowej to fizycy wprowadzą zależności wprost i odwrotnie proporcjonalne, funkcje liniowe przy nauczaniu ruchu prostoliniowego jednostajnego i jednostajnie zmiennego, zaś przystępując do objaśniania optyki geometrycznej będą wielokrotnie ćwiczyć z uczniami proste konstrukcje geometryczne czy wykorzystywać podobieństwo trójkątów - ten dział matematyki także będzie realizowany w szkole ponadpodstawowej!

Zdaniem twórców podstawy programowej kształcenie ogólne w szkole podstawowej ma na celu:

  1.  Wprowadzenie ucznia w świat wartości,…wskazywania wzorców postępowania i budowania relacji społecznych, sprzyjających bezpiecznemu rozwojowi ucznia (rodzina i przyjaciele);
  2. formowanie u uczniów poczucia godności własnej osoby i szacunku dla godności innych osób.

Potraktowanie trzech najbliższych roczników uczniów, którzy do klasy VI realizują starą podstawę programową, a w klasie VII i VIII realizują obszerne fragmenty nowej podstawy programowej (w przypadku biologii i chemii z pominięciem tematów zaplanowanych w klasie V i VI), jest jawnym zaprzeczeniem powyższych założeń. 


Zygmunt Puchalski 

Prezes ZG STO